Polish (Poland)
Poznaj Sokołowsko i Góry Suche...
Please update your Flash Player to view content.
fot. M.Fila, R.Sobkowicz, P.Gimzicki

Sokołowsko - Śląskie Davos - Góry Suche - Sudety

Rośnie kadra dziennikarska w Sokołowsku

Wpisany przez Barbara Szeligowska

Warsztaty dziennikarskie w ramach projektu prowadzone są raz w miesiącu przez panią  Barbarę Szeligowską. Poniżej  przedstawiamy  jej artykuł

 

Kilkunastu uczniów Zespołu Szkolno-Przedszkolnego zdecydowało się na udział w warsztatach dziennikarskich, dotowanych przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Niektórzy mają już za sobą pierwsze doświadczenia – pracują w szkolnej gazetce „Byle do przerwy”.

Warsztaty mają im w tej pracy pomóc, dostarczyć materiału do przemyśleń, lepiej poznać się z kolegami.  Zajęcia odbywają się raz w miesiącu, w ostatnią sobotę.

Na pierwszych zajęciach uczniowie zapoznali się z przykładami polskich czasopism. Obejrzeli tygodniki i dzienniki ogólnopolskie, a także prasę lokalną. Dowiedzieli się, jak pracują reporterzy w gazecie która wychodzi codziennie, a jaki rytm zajęć mają współpracownicy miesięczników. Mogli się również przekonać, jakim sprzętem posługuje się reporter radiowy, jak wygląda nagrywanie wypowiedzi, wgrywanie do montażu, sam montaż i efekt końcowy. Była to okazja do zwrócenia uwagi na dykcję i poprawną wymowę. Tematem rozmów był także podział administracyjny Polski, władze regionu, powiatu, gminy i Sokołowska.

Kolejne spotkanie odbywało się w terenie, aby stworzyć okazję do ćwiczeń z zajęć reporterskich. Doskonałym poligonem okazał się Ogólnopolski Festiwal Bałwanów, gdzie reporter ma możliwość do uchwycenia wielu efektownych ujęć, rozmów z uczestnikami, którzy przybyli na konkurs z różnych stron kraju, a także końcowej relacji z podaniem wyników rywalizacji.

Bardzo pracowita była sobota marcowa, bo warsztatowicze zostali poproszeni o opisanie, jak powinien ich zdaniem wyglądać warsztat pracy dziennikarza, a potem ustalenie, w jaki sposób dziennikarz może zdobywać informacje. Pomysłów było bardzo dużo, jedne bardziej trafione inne mniej. Mało atrakcyjne dla dziennikarza i odbiorców wydaje się czerpanie wiedzy o wydarzeniach z innych mediów, ale już „plotkarka z ławki” może być źródłem prawdziwych rewelacji. Pozytywny jest fakt, że uczniowie doskonale wiedzieli, że każdą zdobytą z niepewnego źródła informację należy obowiązkowo sprawdzić. Młodzież zaprezentowała również swoje materiały do kolejnego numeru gazetki – okazały się ciekawe, urozmaicone i prawie nie wymagały poprawek.

Przed uczniami jeszcze trzy dziennikarskie soboty, ostatnia nastąpi w czerwcu, czyli już podczas wakacji. Parę dziennikarskich zagadnień uda się jeszcze zgłębić.

Barbara Szeligowska

 

Sokołowsko

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Wpisany przez Marcin Fila

Sokołowsko - zwane "Śląskim Davos" - to malownicza miejscowość położona w sercu Gór Suchych, otoczona stromymi zboczami.

Zima

Góry Suche mimo stosunkowo niewielkich wysokości (ponad 900 m npm) są czasami nazywane "Ślaskimi (Sudeckimi) Tatrami". Unikalne w skali kraju krajobrazy naszych gór, zostały objęte ochroną w ramach, utworzonego 17 grudnia 1998 r., Parku Krajobrazowego Sudety Wałbrzyskie.

Niezwykłość tego miejsca doceniono już w połowie XIX w. kiedy dr Herman Brehmer założył tu pierwsze na świecie sanatorium przeciwgruźlicze. Sokołowsko (wtedy Görbersdorf) odwiedzali ludzie z całej Europy (m. in. Polacy, Rosjanie, Turcy, Szwedzi, Francuzi Włosi, Bałtowie) a nawet Ameryki 1.

Zbigniew Woźniewski w swoim artykule 2 pisał:

Jesień...

"Popularność rozwijającego się zakładu zaczęła bardzo szybko rosnąć. [...] Mit czarodziejskiej kotliny [Sokołowska] z roku na rok zataczał coraz szersze kręgi".

Trafił tu także dr Tytus Chałubiński - znawca Tatr, który był wielkim zwolennikiem i popularyzatorem Sokołowska. Szukając na terenie Polski miejsca o podobnych warunkach klimatycznych, w celu założenia ośrodka dr Chałubiński zainteresował się - odwiedzanym już wcześniej - Zakopanem.

Hipolit Kieszczyński w swoim przewodniku "Wiadomości o zakładzie leczniczym D-ra Brehmera w Görbersdorfie w Szląsku pruskim" ,wydanym w Warszawie w 1876 r., tak pisze o podróży z Wrocławia i samym uzdrowisku:

"Potrzeba być poetą, chcąc dostatecznie odmalować cudowną zachwycającą przyrodę, która w czasie tej podróży obleczona co raz nowemi szatami, co raz jest piękniejszą, co raz więcej malowniczą, i wśród takiej to drogi dojeżdżasz [pociągiem] nasamprzód do Dittersbach [dzisiaj stacja Wałbrzych Gł. w dzielnicy Podgórze], a następnie powozem, snującym się pomiędzy wąwozami lesistych lub skalistych gór: do najwięcej uroczego miejsca, to jest, do [Sokołowska] [...] Sama osada rozciąga się szerokim pasem wzdłuż obszernej i żyznej doliny, wyniesionej na [...] [ 540-580 m ] nad poziom morza; otoczona, a raczej zamknięta że tak powiem, ze wszech stron łączącemi się, znacznej [...] [800- 900 m npm] wysokości górami, z wierzchołków których ukazuje się malowniczy i powabny krajobraz na okoliczne góry, doliny i parowy; a nawet w oddali dostrzegasz na tle nieba i owe niebotyczne, na wierzchołkach śniegiem pokryte góry, stanowiące, zdaje się, centrum gór olbrzymich [Studnični hora (1554 m npm) i Śnieżka (1603 m npm) w Karkonoszach]".

Na nartach...

Od roku 1888 kuracjusze ze Skandynawii zaczęli propagować w Sokołowsku narciarstwo. W latach trzydziestych XX wieku wybudowano nawet 50-60 m (średnią) skocznię narciarską 3 oraz drugą 30 m (małą) 4.

Jednym z Polaków, który trafił w 1874 r. na leczenie do zakładu dr Brehmera, był dr Alfred Sokołowski. Po wyleczeniu pozostał on w uzdrowisku i w 1876 r. stał się , jak pisze Kieszczyński:

"[...] pierwszym głównym pomocnikiem i asystentem dr Brehmera".

W uznaniu zasług dr. Alfreda Sokołowskiego, po 1945 roku miejscowość została nazwana od jego nazwiska - Sokołowskiem.

W Sokołowsku w 50. latach XX wieku mieszkał znany reżyser Krzysztof Kieślowski

Obecnie fundacja In Situ tworzy w Sokołowsku Laboratorium Kultury oraz Archiwum twórczości Krzysztofa Kieślowskiego.

Różnorodne działania kulturalne prowadzi także Towarzystwo rozwoju Sokołowska.


1 "O, DU HEIMAT LIBEN UND TRAUT" (Bilder aus dem Waldenburg Berglande, Waldenburg 1925), w rozdziale "Goerbersdorf".
2 ARCHIWUM HISTORII MEDYCYNY 1960, XXIII, 91
3 nieistniejąca - pn. zbocza Kostrzyny, zeskok widoczny do dzisiaj poniżej drogi
4 nieistniejąca - w Masywie Włostowej w dolnej części Pasterskiego Jaru w rejonie tzw. "Kotła"

 
kurs przewodnika sudeckiego wałbrzych